Panie Marszałku! Podczas licznych spotkań z wyborcami woj. podkarpackiego otrzymuję niepokojące sygnały o problemach
Panie Marszałku! Podczas licznych spotkań z wyborcami woj. podkarpackiego otrzymuję niepokojące sygnały o problemach pracodawców, związane z wysokimi kosztami zatrudnienia, zwłaszcza obciążeniami dla ZUS. W regionie odczuwalny jest brak inwestorów, co jest bezpośrednio efektem dużego zaniedbania gospodarczego województwa. Wskaźnik bezrobocia jest jednym z największych w kraju. Tereny górskie, gospodarstwa rozdrobnione, upadające zakłady, powodzie z lat 1997 i 2001 - to dodatkowe utrapienia tamtejszej ludności.
Jednym z możliwych rozwiązań byłoby obniżenie składki ZUS o 30%. Zmniejszyłoby to zwolnienia z pracy i zmniejszyłoby wzrost bezrobocia. Zwiększyłaby się szansa przyciągania inwestorów. Pozytywne efekty dotyczyłyby - moim zdaniem - przedsiębiorstw małych, a także gospodarstw rolnych. Zmniejszenie kwoty wypłacanych zasiłków to zysk dla budżetu państwa. Szacuję, że po takim zabiegu bezrobocie w regionie może się zmniejszyć o 30%.
Wyrażam głęboką nadzieję na to, że rząd znajdzie rozwiązanie dla woj. podkarpackiego, które zawsze było traktowane jak teren III kategorii. Podkarpacie to jeszcze Polska, a nie Ukraina!
Uprzejmie proszę o odpowiedź.
Poseł Maria Zbyrowska
Warszawa, dnia 12 lutego 2002 r.