Kolejna wielka powódź w kraju spowodowała katastrofę na skalę rzadko spotykaną w tej części
Kolejna wielka powódź w kraju spowodowała katastrofę na skalę rzadko spotykaną w tej części Europy. Rozumiejąc tragedię setek tysięcy osób, których majątek uległ zniszczeniu w trakcie powodzi, pragniemy zwrócić uwagę pana premiera na grupę ok. 80 tys. osób poszkodowanych szczególnie, którym przynajmniej częściowo można dopomóc bez angażowania środków budżetowych. Chcemy zwrócić uwagę, iż te ok. 80 tys. osób to byli niewolnicy III Rzeszy zamieszkali na terenach dotkniętych powodzią, tj. przede wszystkim w woj. małopolskim, podkarpackim, świętokrzyskim, lubelskim i pomorskim, którzy uprawnieni są do znaczącej pomocy socjalnej z tzw. niemieckiej ustawy odszkodowawczej. Fundacja ˝Polsko-Niemieckie Pojednanie˝ (FPNP) obecnie prowadzi sprawy realizacji odszkodowań w sposób biurokratyczny, opierając się nie na przepisach tzw. niemieckiej ustawy odszkodowawczej oraz deklarowanych intencjach politycznych kanclerza federalnego G. Schroedera, lecz na własnych przepisach wewnętrznych, zdecydowanie restrykcyjnych wobec poszkodowanych i nieprzystających do cytowanej ustawy. Wobec powyższego w aktualnej sytuacji zaistniała konieczność uruchomienia z funduszy posiadanych przez FPNP na podstawie wspomnianej tzw. ustawy odszkodowawczej nadzwyczajnej transzy wypłat, którą objąć należy osoby uprawnione zamieszkałe na terenach dotkniętych powodzią. Są to środki nieobciążające budżetu, środki osobom tym należne - jedynie przyspieszenie ich wypłaty pozwoli osobom uprawnionym i ich rodzinom zmniejszyć skutki strat majątkowych wynikających z powodzi. Jest to humanitarny obowiązek wobec tej grupy powodzian, wymagający tylko decyzji pana premiera podjętej w trybie nadzoru nad działalnością FPNP.
Zwracamy uwagę również na fakt podkreślony wydatnie przez media (przykładowo ˝Rzeczpospolita˝ nr 181 z dnia 4/5.08.2001 r. oraz ˝Gazeta Wyborcza˝ z dnia 4/5.08.2001 r., jak również wywiad z ministrem skarbu w Radiu Zet oraz ˝Rzeczpospolita˝ i ˝Gazeta Wyborcza˝ z dnia 13.08.2001 r.), iż przewodniczący FPNP jest osobiście odpowiedzialny za stratę poniesioną przez FPNP poprzez niekonsultowaną z ministrem skarbu inicjatywę przeliczenia przyznanych przez tzw. niemiecką ustawę odszkodowawczą kwot na pomoc socjalną (tzw. odszkodowania) dla byłych pracowników przymusowych III Rzeszy z marek na złotówki i ponownie ze złotówek na marki. Błędna decyzja spowodowała - według wysokonakładowej prasy - straty rzędu ponad 50 mln zł. Przedstawione w prasie ustalenia komisji Steinhoffa wzbudzają obawy, czy karygodny błąd prominentnych urzędników podległych rządowi nie spowoduje istotnego obniżenia wypłat dla osób poszkodowanych w stosunku do kwot zatwierdzonych ustawą Bundestagu. Tak karygodne samowolne działanie oraz brak nadzoru ze strony Zarządu i Rady FPNP powoduje konieczność odwołania zarówno przewodniczącego FPNP p. Jałowieckiego, jak i całego Zarządu oraz Rady Fundacji. Zwracamy uwagę również na międzynarodowe skutki polityczne zaistniałego faktu, które praktycznie poznamy po zakończeniu tzw. wakacji parlamentarnych Bundestagu.
Ponadto, skoro ujawniane są obecnie dochody działaczy społecznych, domagamy się przedstawienia Sejmowi informacji, jakie kwoty pobierali i pobierają delegowani do pracy społecznej we władzach fundacji (radzie i zarządzie oraz tzw. Radzie Konsultacyjnej przy przewodniczącym fundacji) przedstawiciele organizacji społecznych zgodnie z decyzją przewodniczącego B. Jałowieckiego.
Oczekujemy więc odpowiedzi, jaką decyzję podejmie pan premier w przedmiotowej sprawie, tym bardziej iż od ponad dwóch lat w interpelacjach poselskich przedstawiane były nieprawidłowości działania Fundacji ˝Polsko-Niemieckie Pojednanie˝. Za brak odpowiedniego nadzoru nad działalnością ww. rządowej fundacji odpowiada bowiem rząd Rzeczypospolitej.
Posłowie Józef Błaszczyk
i Mirosław Podsiadło
Katowice, dnia 13 sierpnia 2001 r.